Jak co roku w drugiej połowie lipca jedziemy na obóz taneczny. Tym razem do Darłowa a właściwie do Darłówka Wschodniego. Mieszkamy i tańczymy w Centrum Konferencyjnym Hotelu Jan, Wystarczą nam 3 minuty, żeby zamoczyć nogi w morzu. 3 minuty wystarczą także, żeby skorzystać z Parku Wodnego - jest bliżej ale po schodach. Pierwszy turnus będzie tradycyjny - każdy może wziąć udział niezależnie od tego czy umie tańczyć czy chce się dopiero nauczyć. Drugi turnus tylko dla wyjadaczy. Dużo techniki ale także zaawansowanych figur i póz. No i przygotujemy film. Aha i jeszcze jedno - będzie więcej czasu na plażę i spacery. Porządkując zasady rządzące Szkolą wprowadzamy (na razie w formie testu) dwie nowości. Pierwsza to 50% zniżka na lekcję pojedyncze dla osób posiadających aktualne karnety. Ma służyć tym, którzy tańcząc parami chcą spróbować tańca solowego - lub na odwrót. Druga dotyczy banku miejsc. Regułą jest, że aby skorzystać z "odróbki" trzeba wcześniej przekazać innym swoje miejsce. Zgłoszenie nieobecności w tym samym dniu redukowało szanse do zera. Teraz można skorzystać z opcji "nagła sprawa". Jeżeli któregoś dnia pojawi się wolne miejsce, tego samego dnia do godz.14-tej zawiadomimy zainteresowanych SMS-em. Trochę niespodziewanie ale wiadomo - "nagła sprawa". Jeśli nowości się sprawdzą zostaną na stałe.
- Slyszałem, że się ożeniłeeś - Ano, ożeniłem się. - No to musisz być szczęśliwy. - Ano, muszę. Portier Nauczyciel wzywa Jasia do odpowiedzi i pyta: - Ile jest dwa razy dwa? - Cztery - odpowiada chłopiec bez zastanowienia. Wtedy nauczyciel rzuca się na niego, łapie za barki i potrząsając pyta: - Gadaj kim jesteś i co zrobiłeś z Jasiem? Daga Żona informatyka wysyła go po zakupy. - Kup parówki, a jak będą jajka, to kup dziesięć. Chłopina po wejściu do sklepu pyta: - Czy są jajka? - Tak - odpowiada sprzedawca. - To poproszę dziesięć parówek Daga
|
|
Ostatnie podrygi zi...
Monika
|
|
Ostęp cz.1 - luty 2010
Portier
|
|