Wybrany żart
Szybkie żarty
Akwizytor
Akwizytor chodzi od drzwi do drzwi. Trafia wreszcie, z niegasnacym na
ustach usmiechem, do domu, ktorego wlascicielka nie ma najmniejszej
ochoty rozmawiac z nim, wiec zatrzaskuje mu drzwi przed nosem.
Ku jej zdziwieniu,drzwi nie zamykaja sie, lecz odskakuja z impetem.
Akwizytor nadal usmiecha sie promiennie. Wlascicielka domu, podejrzewajac,
ze akwizytor wlozyl noge pomiedzy drzwi, a framuge, ponawia probe.
Ten sam rezultat: drzwi odskakuja, akwizytor usmiecha sie od ucha do ucha.
Jeszcze raz. Bez zmian.
Zdenerwowana kobieta cofa sie lekko, aby wziasc taki zamach, ktory nauczy
gbura grzecznosci i wreszcie zamknie te drzwi.
Wtedy wreszcie odzywa sie akwizytor:
- A moze jednak odsunie Pani najpierw swojego kotka?
Nadesłane przez Angry BBQ
Poprzednie Następne
Podstronę odwiedzono 208 razy